Ferrari Portofino - osiągi, ceny używanych aut i wersja M

Ferrari Portofino - osiągi, ceny używanych aut i wersja M
Autor Krzysztof Głowacki
Krzysztof Głowacki

2 października 2026

Ferrari Portofino łączy osiągi samochodu sportowego z wygodą grand tourera i nadwoziem cabrio, które można zamknąć twardym dachem. W tym materiale przyglądam się jego silnikowi, osiągom, praktyczności, różnicom między wersją podstawową a Portofino M oraz realnym cenom używanych egzemplarzy w Polsce.

Najważniejsze informacje o włoskim grand tourerze

  • Silnik V8 3.9 biturbo rozwija 600 KM w podstawowej wersji i 620 KM w odmianie M.
  • Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 3,5 sekundy, a prędkość maksymalna przekracza 320 km/h.
  • Składany twardy dach pozwala korzystać z auta jak z coupé i kabrioletu.
  • Bagażnik ma 292 litry, a tylne miejsca najlepiej traktować jako awaryjne lub przeznaczone dla dzieci.
  • Na polskim rynku używane egzemplarze kosztują zwykle około 700 tys. zł za Portofino i ponad 1 mln zł za Portofino M.

Czerwone Ferrari Portofino z beżowym wnętrzem na obrotowej platformie, gotowe na przejażdżkę.

Co wyróżnia ten model na tle innych Ferrari

Portofino zadebiutowało w 2017 roku jako następca Californii T. Ferrari zaprojektowało je z myślą o kierowcy, który chce mieć prawdziwie szybkie auto na długie trasy, ale nie zamierza rezygnować z komfortu, automatycznego dachu i przyzwoitej funkcjonalności.

Najważniejszą cechą jest nadwozie typu 2+2 z twardym składanym dachem. Po zamknięciu samochód wygląda jak eleganckie coupé i lepiej chroni wnętrze przed hałasem. Po otwarciu staje się efektownym kabrioletem, choć mechanizm dachu wymaga miejsca i zwiększa masę względem klasycznego auta sportowego.

Właśnie ten kompromis decyduje o charakterze modelu. Nie jest to tak bezpośrednie i torowe Ferrari jak 488 czy F8, ale w codziennym użytkowaniu wypada znacznie łatwiej. Ja postrzegam je jako samochód dla osoby, która chce połączyć emocje z wygodą podróżowania, a nie bić rekordy na każdym zakręcie.

Praktyczność ma konkretne granice

Bagażnik oferuje 292 litry, więc wystarczy na weekendowy wyjazd dwóch osób, ale nie na rodzinne wakacje z dużym bagażem. Tylne siedzenia są ciasne i najlepiej sprawdzają się jako dodatkowa przestrzeń na torby, plecaki albo miejsce dla dzieci.

Parametr Portofino
Silnik V8 biturbo, 3855 cm³
Moc 600 KM przy 7500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 760 Nm
Skrzynia biegów 7-biegowa dwusprzęgłowa
0-100 km/h 3,5 s
0-200 km/h 10,8 s
Prędkość maksymalna Ponad 320 km/h
Pojemność bagażnika 292 l

Osiągi, silnik i prowadzenie w codziennej jeździe

Sercem auta jest benzynowy silnik V8 o pojemności 3,9 litra z dwiema turbosprężarkami. Rozwija 600 KM i 760 Nm, a moc trafia na tylne koła przez dwusprzęgłową skrzynię F1. Według danych katalogowych sprint do 100 km/h trwa 3,5 sekundy, natomiast do 200 km/h 10,8 sekundy.

Te liczby robią wrażenie, ale jeszcze ważniejszy jest sposób oddawania mocy. Portofino nie sprawia wrażenia nerwowego przy spokojnej jeździe. Przy niskich obrotach zachowuje się jak szybki samochód GT, a po mocniejszym wciśnięciu gazu pokazuje pełny, bardzo intensywny charakter V8.

W trasie dużą zaletą jest stabilność przy wysokich prędkościach i dobrze wyciszone wnętrze. Nie oznacza to jednak, że samochód jest miękki jak luksusowa limuzyna. Układ kierowniczy, hamulce i reakcje skrzyni przypominają kierowcy, że pod eleganckim nadwoziem pracuje Ferrari.

Spalanie i koszty eksploatacji

Homologacyjne zużycie paliwa wynosi około 10,7 l/100 km, ale taki wynik należy traktować jako laboratoryjny punkt odniesienia. Przy dynamicznej jeździe, częstym korzystaniu z mocy i krótkich odcinkach spalanie będzie wyraźnie wyższe. Właściciel powinien też liczyć się z drogimi oponami, hamulcami, ubezpieczeniem i obsługą serwisową.

Najczęstszy błąd polega na patrzeniu wyłącznie na cenę zakupu. Przy samochodzie tej klasy równie ważna jest historia serwisowa i stan wyposażenia. Egzemplarz tańszy o 100 tys. zł może szybko stracić przewagę, jeśli wymaga napraw dachu, zawieszenia lub układu hamulcowego.

Portofino czy Portofino M

W 2020 roku Ferrari pokazało zmodernizowaną wersję oznaczoną literą M, czyli Modificata. Z zewnątrz różnice są subtelne, ale technicznie to wyraźnie dopracowany wariant. Najważniejsza zmiana to moc podniesiona do 620 KM oraz nowa, 8-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa.

Cecha Portofino Portofino M
Moc 600 KM 620 KM
Skrzynia 7 biegów 8 biegów
0-100 km/h 3,5 s 3,45 s
0-200 km/h 10,8 s 9,8 s
Tryby jazdy Manettino bez trybu Race Manettino z trybem Race
Charakter Bardziej komfortowy GT Bardziej sportowy i bezpośredni

W praktyce różnica nie sprowadza się tylko do 20 KM. Portofino M ma szybszą reakcję na polecenia kierowcy, skuteczniej wykorzystuje przyczepność i daje więcej swobody podczas szybkiej jazdy. Dla osoby, która używa auta głównie turystycznie, standardowa wersja będzie wystarczająco szybka. Ja dopłaciłbym do M przede wszystkim wtedy, gdy sportowe prowadzenie jest równie ważne jak prestiż.

Trzeba też pamiętać, że M jest młodsze i zwykle ma wyższą wartość rynkową. W zamian za większy wydatek kupujący otrzymuje bardziej rozwiniętą technikę oraz młodszy samochód, ale nie całkowicie nową konstrukcję.

Ile kosztuje używany egzemplarz w Polsce

Portofino nie jest już oferowane jako nowy model. W gamie Ferrari jego miejsce przejęły nowsze samochody z rodziny Roma, w tym Roma Spider. Dlatego dziś zakup odbywa się przede wszystkim na rynku wtórnym, gdzie ceny zależą od rocznika, przebiegu, konfiguracji, pochodzenia i historii serwisowej.

Wariant Orientacyjny poziom cen ofertowych Co zwykle wpływa na cenę
Portofino 2018-2019 Około 700-850 tys. zł Przebieg, bezwypadkowość, serwis ASO, wyposażenie
Portofino M 2021-2022 Około 1,1-1,3 mln zł Gwarancja, pochodzenie z polskiej sieci, przebieg
Portofino M 2022-2023 Nawet około 1,4 mln zł Niski przebieg, bogata konfiguracja, status Ferrari Approved

Są to ceny ofertowe, a nie gwarantowane ceny transakcyjne. Najtańsze samochody wymagają szczególnie dokładnej kontroli, zwłaszcza gdy pochodzą z importu, mają niepełną dokumentację albo przeszły kilka zmian właścicieli.

Przy takim budżecie nie ograniczałbym się do oględzin nadwozia. Potrzebne są diagnostyka komputerowa, pomiar lakieru, sprawdzenie podwozia, weryfikacja numeru VIN i kontrola dokumentacji w autoryzowanym serwisie. Kompletna historia auta jest ważniejsza niż efektowna konfiguracja kolorystyczna.

Na co uważać przed zakupem

Największe ryzyko nie wynika z samego silnika, lecz z kosztu zaniedbań. V8 jest zaawansowaną jednostką, a samochód ma rozbudowaną elektronikę, aktywne systemy podwozia i skomplikowany mechanizm dachu. Brak regularnego serwisu może oznaczać rachunek liczony w dziesiątkach tysięcy złotych.

Przeczytaj również: Gama Toyoty w Polsce - Jak wybrać idealny model?

Lista kontroli przed podpisaniem umowy

  • Historia serwisowa powinna potwierdzać regularne przeglądy i wymiany płynów.
  • Dach składany musi pracować płynnie, bez trzasków, zatrzymywania się i śladów nieszczelności.
  • Skrzynia biegów nie powinna szarpać przy ruszaniu ani opóźniać redukcji.
  • Hamulce ceramiczne trzeba ocenić pod kątem zużycia, ponieważ ich wymiana jest bardzo kosztowna.
  • Zawieszenie MagneRide wymaga sprawdzenia pod kątem błędów elektroniki i wycieków.
  • Wyposażenie opcjonalne powinno zgadzać się z dokumentacją i specyfikacją konkretnego auta.

Nie dałbym się też przekonać argumentem, że niski przebieg automatycznie oznacza idealny stan. Samochód używany sporadycznie może mieć długo stojące opony, zużyty akumulator, stare płyny i problemy z uszczelnieniami. W tym przypadku regularna eksploatacja i udokumentowana obsługa bywają cenniejsze niż symboliczny przebieg.

Przed zakupem dobrze jest sprawdzić, czy auto ma aktywny pakiet serwisowy, gwarancję lub możliwość objęcia programem Ferrari Approved. Taka ochrona podnosi cenę, ale może ograniczyć ryzyko przy samochodzie, którego pojedyncze elementy kosztują więcej niż całe wyposażenie wielu popularnych aut.

Czy ten grand tourer ma sens w 2026 roku

Moim zdaniem tak, ale tylko dla konkretnego typu kierowcy. Portofino ma sens jako luksusowy samochód weekendowy i trasowy, który daje emocje kabrioletu, a jednocześnie pozwala przejechać kilkaset kilometrów bez sportowej męczarni.

Nie jest najlepszym wyborem dla osoby oczekującej maksymalnej praktyczności, regularnych wizyt na torze albo niskich kosztów utrzymania. W takich zastosowaniach lepiej sprawdzi się odpowiednio skonfigurowany samochód sportowy lub bardziej komfortowe GT.

Najrozsądniejszy zakup to dobrze udokumentowane Portofino z pełną kontrolą przedzakupową. Portofino M warto wybrać wtedy, gdy dopłata nie narusza budżetu i naprawdę zależy nam na szybszej skrzyni, trybie Race oraz bardziej sportowym charakterze. W obu przypadkach kupuje się nie tylko osiągi, lecz także wyjątkowe połączenie włoskiego stylu, dźwięku V8 i możliwości podróżowania z otwartym dachem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Portofino ma 600 KM i 7-biegową skrzynię dwusprzęgłową, a Portofino M rozwija 620 KM i korzysta z przekładni 8-biegowej. Wersja M przyspiesza do 100 km/h w 3,45 sekundy, ma tryb Race i bardziej sportowy charakter.

Egzemplarze Portofino z lat 2018-2019 kosztują zwykle około 700-850 tys. zł. Portofino M z lat 2021-2022 wyceniane jest przeważnie na 1,1-1,3 mln zł, a młodsze i bogato wyposażone auta mogą kosztować około 1,4 mln zł.

Tak, ponieważ łączy komfort grand tourera z osiągami samochodu sportowego i ma składany twardy dach. Bagażnik mieści 292 litry, natomiast tylne siedzenia są ciasne i najlepiej sprawdzają się dla dzieci lub jako miejsce na torby.

Należy zweryfikować historię serwisową, numer VIN, stan dachu, skrzyni biegów, hamulców ceramicznych i zawieszenia MagneRide. Warto wykonać diagnostykę komputerową, pomiar lakieru, kontrolę podwozia oraz oględziny w autoryzowanym serwisie.

Tagi
ferrari
kabriolety
grand tourery
silniki v8
magneride
Udostępnij artykuł
Autor Krzysztof Głowacki
Krzysztof Głowacki
Nazywam się Krzysztof Głowacki i od trzech lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moja przygoda z samochodami zaczęła się w dzieciństwie, kiedy to zafascynowałem się ich mechaniką oraz historią. Z czasem postanowiłem dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi, co zaowocowało pisaniem artykułów oraz analizowaniem aktualnych trendów w branży. W mojej pracy skupiam się na przystępnym tłumaczeniu skomplikowanych zagadnień, co pozwala czytelnikom lepiej zrozumieć różnorodne aspekty motoryzacji. Staram się zawsze weryfikować źródła informacji, porównywać różne opinie oraz dostarczać rzetelne i aktualne dane. Dzięki temu mam nadzieję, że moje teksty będą nie tylko informacyjne, ale również inspirujące dla każdego pasjonata motoryzacji.
Oceń artykuł
Ocena: 0 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)